W kolejce do licytacji komorniczej


    


        Dziwne czasy nastały. Do dziś przekonana byłam, że licytacja dotyczy tylko ludzi biednych, albo upadające firmy. Teraz, gdzie się nie obejrzę widzę strach przed licytacją i to właśnie ludzi bogatych czy dobrze prosperujących firm. Niemożliwe, a właśnie możliwe i to w majestacie prawa. Dziwicie się ??? Ja też się dziwię. A jak to działa - bardzo prosto.

            Wystarczy, że jesteście majętni w majątek trwały, czyli macie nieruchomości, budynki, działki, samochody, nowoczesne linie technologiczne, a brak środków pieniężnych, gotówki. Czyli generalnie posiadacie majątek, tylko gotówki nie ma, aby zapłacić za raty kredytowe, odsetki od zaciągniętych kredytów obrotowych, faktury za otrzymany towar czy usługi. Taka sytuacja zdarzyć się może dziś, właściwie w każdej firmie. Problem z gotówką może pojawić się nagle, bo np. BANK, w którym mamy zaciągnięty kredyt obrotowy, analizując naszą zdolność kredytową do odnowienia kredytu, stosując swoje wewnętrzne wytyczne, bardziej rygorystyczne, kwalifikuje naszą branże, jako bardziej ryzykowną.  

            Wówczas, aby utrzymać kredyt obrotowy w tej samej wysokości trzeba dać coś jeszcze dla banku, by ten uznał zabezpieczenie za wystarczające, a firma już np. nic dać nie może. Ta sama nieruchomość rok temu czy dwa była warta dla banku milion zł, dziś już np. 800 tys. zł. Co się wtedy dzieje? Otóż bank proponuje mniejszy limit, a produkcja czy handel utrzymana na wysokim poziomie zdecydowanie wymaga większego finansowania. Na rynku konkurencja staje się coraz bardziej zażarta. Każdy robi wszystko by przetrwać, dlatego trudno np. zaproponować klientowi krótszy termin płatności, bo często jest tak, że nasz klient też walczy o przetrwanie.   

        Więc co się dzieje? Zaczynamy płacić faktury z opóźnieniem, choć wcześniej nam się to nie zdarzało, w warunkach kryzysu coraz trudniej jest dotrzymać terminu płatności. No i tu z pomocą przychodzą nowe zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, osób prawnych no i w ustawie o podatku VAT. Nie płacisz - to po 30 dniach spóźnienia nie uznajesz faktur zakupu za koszty uzyskania przychodu, po 150 dniach spóźnienia tracisz prawo do podatku naliczonego od tych faktur, co z kolei przekłada się na wyższe podatki, a ty przecież nie masz pieniędzy, przecież stąd wziął się cały problem.


        Przestajesz płacić terminowo raty kredytowe czy odsetki - tracisz wiarygodność w banku, a stąd już tylko krok do licytacji. Bo wszyscy są nerwowi, każdy chce zdążyć coś wyrwać dopóki jest co zlicytować, tylko kto to kupi ???? 

    

        I jak to jest możliwe, że bogaci ludzie czy bogate firmy będą licytowane, dokładnie tak.


 

  • 23 maja 2013

  • Elżbieta Sobów

  • 0


Komentarze

Brak komentarzy