Zabudowa kuchenna i szafy wnękowe - zmiana podejścia

Kryzys gnębi przedsiębiorców, nikt nie inwestuje, nie zatrudnia, a wręcz zwalnia, ogranicza działalność. Najgorsze jest to, że do strachu przed niewiadomą przyszłością ekonomiczną dochodzi strach przed zmianami przepisów. Co oni tam na górze jeszcze wymyślą?

Jednak moim zdaniem Polak – przedsiębiorca powinien bać się nie tyle zmian przepisów, ale zmian interpretacji już istniejących. Ministerstwo Finansów dobitnie udowodniło ostatnio, że można diametralnie zmienić ugruntowane podejście interpretacyjne. Mowa tu o stawce podatku od towarów i usług na montaż szaf ściennych i mebli kuchennych. Do tej pory tego typu instalacje korzystały z opodatkowania stawką obniżoną, jako modernizacja mieszkania – tego typu interpretacje indywidualne otrzymywali przedsiębiorcy. No, ale mamy dziurę budżetową do załatania i od pewnego czasu Minister Finansów stoi na stanowisku, że sprzedaż tego typu instalacji powinien być opodatkowany stawką podatku od towarów i usług podstawową. W Polskę wyruszyły kontrole niezłomnych urzędników ścigających, postępujących niezgodnie z obowiązującym prawem przedsiębiorców. I niejednemu producentowi mebli kuchennych montowanych pod wymiar lub szaf do zabudowy wnęk została określona zaległość w podatku od towarów i usług z tego powodu, że stosowali zdaniem organów nieprawidłową stawkę podatku VAT.

Temat obszernie został przedstawiony w niedzielnym programie stacji Polsat „Państwo w państwie”. W programie udział wzięli przedstawiciel „Komandora”, przedsiębiorca, któremu określono takie zobowiązanie, dziennikarze gazety, która nagłośniła sprawę (niestety nie pamiętam nazwy) i pani minister Julia Pitera – nie wiedzieć, w jakim charakterze, bo przecież ani ekspert podatkowy, ani pracownik Ministerstwa Finansów. Chyba nigdy nie zapomnę wzburzenia przedstawiciela „Komandora”. Oczywiście ze strony Ministerstwa Finansów nie było nikogo.

Swoją drogę nie potrafię sobie wyobrazić, co musze czuć Ci przedsiębiorcy. Przez lata prowadzili swoją działalność będąc przekonanym, że postępują w zgodzie z obowiązującym prawem. Dodatkowo przekonanie to było wzmacniane przez samo ministerstwo, które wydawało interpretacje indywidualne o takiej, a nie innej treści. Wystawiali faktury doliczając obniżoną stawkę podatku VAT i tyle żądali tytułem zapłaty za wykonane dzieło. A teraz po latach zmienia się nagle zdanie i Ci ludzie w czasie kryzysu muszą, nie wiedzieć skąd, zapłacić z własnej kieszeni za x lat różnicy w podatku należnym pomiędzy stawką podstawową a obniżoną.

Zastanawiając się na tym problemem nie mogę zrozumieć stanowiska ministerstwa. Nikt z nas chyba nie wyobraża sobie, że sprzedając mieszkanie zabiera ze sobą zabudowę kuchenną i szafę ścienną zabudowaną. Też sprzedawałam mieszkanie i obie te instalacje miałam i zostawiłam, bo przecież ani ta kuchnia do niczego się nie przyda, ani ta szafa do nowego miejsca zamieszkania wymiarami nie pasowała. I niewątpliwie fakt, że mieszkanie miało kuchnię zabudowaną meblami od wymiar, zadecydowało o wyższej jego wartości przy sprzedaży, czyli obiektywnie rzecz ujmując były to modernizacje tego mieszkania. Idąc tropem toku myślowego Ministerstwa, to przecież drzwi wewnętrzne, okna też można wymontować przy sprzedaży.

Człowiek zaczyna się zastanawiać, czy aby to ryzyko prowadzenia działalności nie jest zbyt wysokie. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy i co się zmieni i świat runie nam na głowę jak domek z kart. Nie dziwię się, że ludzie uciekają z Polski fizycznie i podatkowo (np. zmieniają rezydencję dla celów podatkowych).

I tak sobie myślę, że w takiej rzeczywistości gospodarczej zawód doradcy podatkowego jest w ogóle bez sensu. Jak tu formułować opinie podatkowe/prawne skoro samo Ministerstwo nie wie jak w końcu powinien dany przepis być zinterpretowany. Mam tylko nadzieję, że sądy administracyjne odmiennie osądzą ten problem – tylko czy Ci przedsiębiorcy tego doczekają, czy ich komornicy nie zlicytują? Ci więksi powinni to przeżyć, ale Ci mniejsi – raczej wątpię.

Jedyną obroną przed takimi działaniami jest występowanie o wydanie interpretacji indywidualnej, ale jeszcze przed podjęciem jakichkolwiek czynności. Tylko w takim przypadku interpretacja chroni nie tylko przed sankcjami karnymi, ale również przed zapłatą podatku, jeżeli zostanie zmieniona.

  • 27 lutego 2013

  • Ewa Pasieczna

  • 2


Komentarze

Janq

25 sierpnia 2015 10:43

Szafy do zabudowy są niebywałym udogodnieniem dla niezagospodarowanych przestrzeni we wnękach. U mnie jest o tyle zła sytuacja, że wnękę nie do końca można zabudować. Czytałem art na LM o zabudowie wnękowej : polecam, ciekawie opisane. http://www.leroymerlin.pl/porady/projekt/garderoba-przechowywanie-i-elementy-meblowe/zabudowa-szafy-wnekowej,e511,l1446.html

marcin

3 lutego 2015 14:19

zdecydowanie <a href="http://szaftech.pl">szafy na wymiar</a> są bardziej funkcjonalne,można dobrać kolor oraz wygląd,rozkład półek drążków wg własnych potrzeb.
Drzwi takiej szafy mogą być otwierane lub przesuwne co jest bardzo wygodne w mniejszych pomiesczeniach ,także możemy uzbroić takie drzwi w lustra co daje efekt
przestrzeni.